.: Tanie strony
Strona internetowa - taniej znaczy lepiej?
Wiele osób błędnie zakłada, że strona internetowa to tylko grafika, do tego tworzona przez jednego człowieka. Osoby te w efekcie najczęściej popełniają kolejny błąd - szukając jak najtańszego wykonawcy wynajmują firmę lub osobę, która stronami zajmuje się "przy okazji". Bo przecież skoro ktoś potrafi zrobić stronę, a do tego 90% taniej niż firmy zajmujące się tym zawodowo, to po co przepłacać?
W rzeczywistości firma stawiająca na najniższą cenę i zlecająca wykonanie witryny przysłowiowemu "studentowi" nie tylko nic nie zyskuje, ale wręcz ponosi straty.
Dlaczego?
Nad stworzeniem porządnej strony pracują całe grupy ludzi - w zależności od stopnia skomplikowania od dwóch do kilkunastu osób - graficy, programiści, koderzy. Bo czy jedna osoba na pewno może zająć się wszystkim i zrobić to dobrze?
Nie od dziś wiadomo, że w większości przypadków osoba znająca się na wszystkim w rzeczywistości nie zna się na niczym. Osoba przedstawiająca się jako "zrobię bardzo tanio stronę" zazwyczaj posiada jedynie zalążek podstawowej wiedzy na temat tworzenia stron. Sprzedaje bezwartościową tandetę, wykorzystując do tego niewiedzę klienta i swoją, narażając tym samym klienta na wydatek, który nigdy się nie zwróci.
Strona internetowa to nie obrazek, który może zrobić każdy - to program komputerowy pisany w kilku językach programowania.
Nawet najładniejsza, ale źle napisana nie tylko wolno się ładuje, a z powodu błędów może:
- wyświetlać się niepoprawnie nawet u 30% użytkowników;
- w ogóle się nie wyświetlać na niektórych komputerach;
- sprawiać problemy osobom niepełnosprawnym;
- zajmować dalekie miejsca w wyszukiwarkach (np. Google);
Krótko mówiąc, pieniądze wydane na pozornie tanią stronę są po prostu zmarnowane - niechlujnie wykonana nie przynosi zysków i wpływa negatywnie na wizerunek firmy. Wykonawca pieniędzy nie zwróci, gdyż w jego przekonaniu swoją pracę wykonał dobrze, a poprawienie strony przez inną firmę zazwyczaj oznacza stworzenie jej od nowa i wydanie kolejnych pieniędzy na to samo. Więc czy nie lepiej zainwestować raz i mieć pewność, że pieniądze zwrócą się momentalnie?




